Szczecin artykuł

Linia autobusowa nr 70 będzie zlikwidowana

Mariusz Rabenda, Gazeta Wyborcza,

dodane przez MQ; zmodyfikowane

25 lutego, po niespełna czterech miesiącach funkcjonowania przestanie kursować autobus na trasie Dworzec Główny - Urząd Miejski.
- Zrobiliśmy badania i okazało się, że wykorzystanie autobusów na tej trasie to ledwie 10 proc. - mówi Magdalena Michalska, rzecznik Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego.

Badania wykonano między 4 a 6 stycznia. Wynika z nich, że kursem spod dworca o godz. 7.25 podróżuje nawet dziesięć osób. Potem frekwencja spada. Dopiero po godz. 15 przybywa pasażerów, którzy wsiadają na przystankach przy urzędach. Średnio autobusem jechało około 480 pasażerów dziennie; na jeden kurs wypada siedem-osiem osób.

- Niektórzy jadą zaledwie dwa, trzy przystanki - mówi Zbigniew Wicik, zastępca dyrektora ZDiTM-u. - Gdyby całą trasę przejeżdżało osiem osób, to wykorzystanie jej wyniosłoby 25 proc. Wtedy pewnie utrzymalibyśmy autobus.

- Nie stać nas na płacenie za coś, co jest potrzebne w tak niewielkim stopniu - dodaje Michalska. - Za każdy dzień funkcjonowania linii płacimy 900 zł.

Linię 70 uruchomiono 7 listopada. Apelowali o to mieszkańcy miasta. Najgorętszą chyba zwolenniczką "siedemdziesiątki" była Mirosława Masłowska, radna PiS-u: - Złożyłam w tej sprawie cztery interpelacje i trzy zapytania na sesjach - przyznaje. Teraz zapowiada walkę o utrzymanie autobusu: - Przede wszystkim dlatego, że przychodzą do mnie ludzie i zapewniają, że ta linia jest potrzebna.

Jej zdaniem ZDiTM zrobił wszystko, by wypadła źle.

- Bilety na nią powinny być tańsze, bo autobus jedzie ledwie 17 min, a trzeba kupić bilet na 20 min. Ponadto przystanki są zlokalizowane w złych miejscach. Gdyby na tej trasie jeździł prywatny przewoźnik, nie dopłacałby do interesu - uważa Masłowska.

źródło: Gazeta Wyborcza

brak komentarzy