z kraju artykuł

GOP: Tramwaje Śląskie wzięte przez samorządy

purz, pap, Gazeta Wyborcza,

dodane przez Bauer; zmodyfikowane

Po kilku latach starań śląskie samorządy stały się w środę właścicielami Tramwajów Śląskich, dotąd ostatniej tego typu państwowej firmy komunikacyjnej w Polsce. Komunalizacja spółki ma otworzyć drogę do naprawy zdegradowanej komunikacji tramwajowej na Śląsku.
Minister skarbu Wojciech Jasiński przekazał tego dnia w Katowicach 100 proc. akcji TŚ, o łącznej wartości nominalnej 95 mln zł, na rzecz Komunikacyjnego Związku Komunalnego Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego, który jest organizatorem komunikacji publicznej w regionie.

- Tramwaje Śląskie potrzebują wiele inwestycji, śląskie miasta modernizują się, w związku z tym potrzebne będą różnorakie decyzje dotyczące infrastruktury tramwajowej - to może być najlepiej przeprowadzone przez władze samorządowe - podkreślił przed podpisaniem umowy Jasiński.

Piotr Uszok, prezydent Katowic i wiceprzewodniczący KZK GOP powiedział, że zanim jeszcze nastąpiło przejęcie Tramwajów Śląskich, zarząd KZK zlecił opracowanie kompleksowego projektu modernizacji komunikacji publicznej w aglomeracji katowickiej, ze szczególnym uwzględnieniem komunikacji tramwajowej - diagnozę stanu obecnego i perspektyw rozwoju.

- Prócz bieżących koniecznych remontów, myślimy o daleko idącej rekonstrukcji całego układu liniowego Tramwajów Śląskich; chcemy tu przygotować wniosek o środki unijne. Niezależnie od tego, uporządkowania wymaga jednak sytuacja bieżąca spółki, która jest normalizowana od dwóch lat, ale jest jeszcze wiele do zrobienia - zaznaczył Uszok.

Podpisana w środę umowa przekazania akcji śląskim samorządom TŚ - jako pierwsza w Polsce - opiera się na znowelizowanej w zeszłym roku ustawie o komercjalizacji i prywatyzacji. KZK GOP ma przejąć od Skarbu Państwa 100 proc. akcji tramwajowej spółki, następnie akcje mają być rozdzielone między zainteresowane gminy.

Górnośląskie i zagłębiowskie samorządy starały się o przejęcie TŚ od ponad dwóch lat, od tego czasu kilkakrotnie wyrażały zniecierpliwienie przedłużaniem się procedury przekazania akcji. Ministerstwo kilkakrotnie zapewniało w zeszłym roku o szybkiej komunalizacji będących w 100 proc. własnością państwa TŚ, ostatecznie podnoszone przez resort wątpliwości prawne udało się wyjaśnić dopiero w kwietniu.

Tymczasem sytuacja niedoinwestowanej spółki jest trudna. Jej skumulowana strata - od chwili powstania z początkiem 2003 r., wynosi kilkadziesiąt milionów złotych. Komunalizacja, czyli przejęcie akcji TŚ przez samorządy, ma być pierwszym krokiem w kierunku uzdrowienia firmy. Jako kolejne, planowana jest kontynuacja wdrożonego w połowie zeszłego roku programu restrukturyzacyjnego spółki, a także uzyskanie pomocy publicznej z Agencji Rozwoju Przemysłu w wysokości 30 mln zł - m.in. na spłatę zadłużenia firmy.

Konieczne są również wielkie inwestycje w zdegradowaną na Górnym Śląsku infrastrukturę tramwajową - przy zaangażowaniu środków unijnych mają one sięgnąć nawet miliarda złotych w ciągu kilku lat.

- Potrzebne są przeogromne środki - niezbędne zakupy taboru trzeba poprzedzać remontami większości torowisk - mówił w środę przewodniczący KZK GOP, Roman Urbańczyk.

Przynosząca straty spółka świadczy usługi na 34 liniach w 13 miastach, jej sieć tramwajowa jest najdłuższa w Polsce. Właścicielem spółki ostatecznie stanie się 12 górnośląskich i zagłębiowskich miast: Bytom, Chorzów, Czeladź, Dąbrowa Górnicza, Gliwice, Katowice, Mysłowice, Ruda Śląska, Siemianowice Śląskie, Sosnowiec, Świętochłowice i Zabrze.

źródło: Gazeta Wyborcza

możliwość komentowania została wyłączona