Wszystkie Ze Szczecina W skrócie Z kraju Według linii

z kraju artykuł

Wrocław: Pracownicy miejskiej komunikacji grożą strajkiem

Jacek Harłukowicz, Gazeta Wyborcza,

dodane przez djdark

Związki zawodowe MPK chcą mieć dwa gwarantowane miejsca w radzie nadzorczej spółki. Miasto chce ich tego pozbawić. Jeśli tak się stanie, komunikacja miejska może zastrajkować.
Od poniedziałku wszystkie trzy związki zawodowe działające w MPK: "Solidarność", związek Pracowników Komunikacji Miejskiej i Liga Pracy są w sporze zbiorowym ze swoim pracodawcą. To ogromna siła, bo do związków należy 1800 ludzi z 2400 zatrudnionych. Walkę o swoje wpływy związkowcy zaczynają w najbliższy czwartek od obrony bezpłatnych przejazdów dla obecnych i emerytowanych pracowników MPK.

Marcin Garcarz, rzecznik prezydenta, tłumaczy: - Wszyscy powinni być równi wobec prawa.

Szef zakładowej "Solidarności" Tomasz Surowiec oburzony jest tym pomysłem: - Nie godzimy się na pozbawienie prawa do bezpłatnych przejazdów. Gwarantuje nam to układ zbiorowy z pracodawcą.

Ale jak się okazuje, uchwała rady miasta nie odbierze tego przywileju byłym i obecnym pracownikom MPK. Prezes Witold Turzański już poinformował załogę, że nic się nie zmieni, firma zapłaci za bezpłatne przejazdy albo wypłaci odpowiedni dodatek do pensji.

- Dlatego uważamy, że sprawa biletów to tylko pretekst, by nagłośnić spór i zachęcić załogę do protestu przeciwko zmianom statutu spółki dotyczącym kształtu rady nadzorczej - mówi rzeczniczka prasowa MPK Iwona Czarnacka.

W sześcioosobowej radzie nadzorczej załoga miała dotychczas zagwarantowane dwa miejsca. O ich obsadzie decydowały wybory. Dziś w radzie zasiadają: szef Związku Zawodowego Pracowników Komunikacji Miejskiej i wiceszef "Solidarności". To dodatkowe 2 tys. zł do miesięcznej pensji.

W czerwcu kończy się trzyletnia kadencja obecnej rady nadzorczej. W nowej mają być już tylko trzy osoby. Każdy jej członek będzie musiał legitymować się dyplomem ukończenia kursu dla członków rad nadzorczych i zdać państwowy egzamin. Żaden ze związkowców MPK nie ma takich uprawnień. Prezes Tużański zaproponował, że sfinansuje odpowiednie kursy. Nie było na nie chętnych.

- Kursy wymagane były dotychczas tylko od członków rady reprezentujących miasto. Dlaczego teraz ma być inaczej? - dziwi się przewodniczący Surowiec. Nie wierzy w dobre intencje miasta: - Po zmniejszeniu rady nadzorczej ze statutu spółki zniknął zapis, że jest w niej miejsce zagwarantowane dla przedstawiciela załogi. Powołanie osoby wskazanej przez załogę obiecał nam wiceprezydent Wrocławia Wojciech Adamski, ale jego wiarygodność jest dla nas zerowa.

W przesłanym prezesowi MPK i prezydentowi Wrocławia piśmie związkowcy żądają utrzymania bezpłatnych przejazdów i przywrócenia sześcioosobowej rady nadzorczej z dwoma gwarantowanymi miejscami dla załogi. Na realizację pierwszego postulatu dali miastu czas do najbliższego czwartku, czyli do sesji rady miejskiej. Na drugi - do 24 kwietnia.

- Jeśli nie będzie efektu, to sięgniemy po wszystkie rozwiązania gwarantowane nam przez ustawę o rozwiązywaniu sporów zbiorowych - dyplomatycznie tłumaczy Józef Kwaśniewski, szef Związku Zawodowego Pracowników Komunikacji Miejskiej. Surowiec przytakuje.

"Gazeta": - Jakie środki macie Panowie na myśli?

- Najpierw strajk ostrzegawczy, a jeśli to nie przyniesie rezultatu, to strajk generalny - precyzuje przewodniczący Surowiec.

Komentuje Jacek Harłukowicz

Z armatą ostrożnie

Związki zawodowe są po to, żeby walczyć o prawa załogi. Zasiadanie w radzie nadzorczej temu służy. Nie do końca jednak rozumiem, w czym problem. Wiceprezydent zagwarantował pracownikom jedno miejsce w radzie. Czy chodzi o to, że reprezentant tylko jednego związku, a nie jak dotychczas dwóch, w niej zasiądzie? Dla mnie dwóch z sześciu ma taką samą siłę głosu, jak jeden z trzech. Po co też ten krzyk o bilety, skoro jasne jest, że i tu nic się nie zmieni, ludzie nie stracą. Związkowcy wytaczają strajkową armatę. Z tego może być większy dym niż huk.

A na kursy zawsze warto się zapisać.

źródło: Gazeta Wyborcza

możliwość komentowania została wyłączona