z kraju artykuł

Gdańsk: Czy nowe tramwaje są bezpieczne?

Michał Tusk, Gazeta Wyborcza,

dodane przez MQ

Informacja o awarii hamulców to jedno, ale my wiemy swoje - w ten sposób ZKM broni się, że najnowsze gdańskie tramwaje mogą bezpiecznie wozić ludzi. Mają to udowodnić niezależne badania techniczne.
Wczoraj napisaliśmy, że na wyświetlaczach komputerów pokładowych najnowszych gdańskich tramwajów typu Citadis pojawia się informacja o ograniczeniu prędkości jazdy z pasażerami do 30 kilometrów na godzinę. Powodem jest tzw. błąd, który oznacza awarię układu hamulcowego środkowego wózka. Jak ustaliliśmy, w praktyce zalecenia komputera nie są w ogóle brane pod uwagę, a motorniczowie muszą i tak jeździć często ponad 50 km/h - tego wymaga od nich rozkład jazdy, a za opóźnienia są karani.

ZKM zabrał głos dopiero wczoraj - wcześniej nie chciał odpowiadać na nasze pytania. Leszek Krawczyk, wicedyrektor do spraw technicznych ZKM, przysłał do naszej redakcji wyjaśnienie. Nie zaprzeczył w nim, że tramwaje są uszkodzone, ale twierdzi, że informacja na wyświetlaczu nie wyklucza pojazdów z ruchu i gwarantuje bezpieczne hamowanie.

Nasz informator z ZKM po części zgadza się z dyrektorem: - Hamowanie jest może i bezpieczne, ale z powodu tej usterki potrafi być bardzo gwałtowne, gdyż trzeba nieraz używać hamulca awaryjnego. Poza tym, skoro komputer wskazuje na usterkę, to trzeba ją po prostu naprawić.

Dlaczego firma od kilku miesięcy zwleka z naprawą? Na to pytanie nie uzyskaliśmy odpowiedzi. Zamiast tego ZKM zadeklarował się, że na własny koszt zleci badania techniczne pojazdu w Instytucie Gospodarki Przestrzennej i Mieszkalnictwa (zajmuje się badaniami tramwajów i trolejbusów), które udowodnią, że tramwaj może bezpiecznie jeździć z usterką.

- Pozostaje tylko pytanie, czy z dowolną, czy z tą zaleconą przez komputer, bo w tym drugim wypadku rozkład jazdy z pewnością weźmie w łeb - komentuje nasz informator.

Po naszym tekście sprawą zajął się też Urząd Miasta. - Do końca tygodnia ZKM ma szczegółowo wyjaśnić nam sprawę usterek citadisów - powiedział nam Antoni Szczyt, wicedyrektor Wydziału Gospodarki Komunalnej.

Wczoraj citadisy jeździły po Gdańsku normalnie. - Nie ma żadnych powodów, by wycofywać je z eksploatacji - twierdzi Izabela Kozicka-Prus, rzecznik ZKM.

źródło: Gazeta Wyborcza

Przeczytaj również: Tramwaje nowe, ale zepsute (25.01.2006)

brak komentarzy