Szczecin artykuł

Za mało pieniędzy

Maciej Janiak, Głos Szczeciński,

dodane przez MQ

Wiceprezydent Szczecina Andrzej Grabiec w rozmowie z "Głosem" zapowiada, że przetarg na dzienną komunikację autobusową zostanie unieważniony.
To niemal pewne. - Planowane w budżecie kwoty na komunikację nie pozwalają na podpisanie umów - tłumaczy wiceprezydent.

Komisja przetargowa Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego pracuje już od kilku tygodni. Sprawdza oferty, liczy pieniądze, a z kalkulacji wynika, że na przyszły rok wartość zamówienia przekracza możliwości finansowe o 3,5 mln zł, a w ciągu 10 lat (na tyle planowano podpisać umowy) o 17 mln. Komisja zakończy pracę w poniedziałek. Wiceprezydent Szczecina nie pozostawia złudzeń.

- Na przyszły rok w projekcie budżetu zapisane jest ok. 131 mln zł. na komunikację. Gdy możliwości finansowe są znane i porówna się je z ofertami, które wpłynęły, to wynika z tego, że nie można pomyślnie rozstrzygnąć przetargu - tłumaczy odpowiedzialny za komunikację miejską wiceprezydent Andrzej Grabiec. - Wszystko zostanie jeszcze raz przeanalizowane, ale przy obecnych środkach nie ma podstaw do rozstrzygnięcia przetargu.

Prezydent wyjaśnia, ze z materiałów komisji, z którymi się zapoznał wynika, że oferty przedsiębiorstw autobusowych są zbyt drogie.

- Zakładaliśmy, że przez trzy lata będzie się dochodziło do kwoty, która pozwala na odtwarzanie taboru - mówi Grabiec. - Że za trzy lata w cenie wozokilometra będzie pokrycie bieżących środków użytkowania autobusów i amortyzacji. Tylko, że nikt nie ma pewności, jakie będą w przyszłych latach wpływy z biletów, czy utrzymają się na poziomie 80 mln. zł.

31 grudnia wygasa zgoda Prezesa Urzędu Zamówień Publicznych na jazdę autobusów z tzw. wolnej ręki.

- Można zlecić przewozy, na zasadzie negocjacji z przewoźnikami - tłumaczy wiceprezydent.

źródło: Głos Szczeciński

47 komentarzy