Kostek napisał(a):
Zanim tramwaj dojedzie na Basen Górniczy, to autobus odjedzie, bo niejednokrotnie autobus wyprzedza tramwaj, który zatrzymuje się na przystankach (taki to on szybki). Pośpiechy, w sumie zbyt mocne słowo, bo z pośpiesznymi mają one mało wspólnego. Zatrzymują się praktycznie na każdym przystanku, pomijają jeden, bądź dwa przystanki, łączą jedynie prawobrzeże z lewobrzeżem. Czasem jazdy też mało się różnią, 96 i C z Kasztanowego na Basen Górniczy mają takie same czasy, może z różnicą 1-2 min, więc pośpiesznymi, to one są tylko z nazwy.

Po co? Już było wielokrotnie poruszane, że mało kto na Wyszyńskiego przesiada się na pośpiechy. Już więcej osób kontynuuje jazdę do BG/Jaśminowa ZUS/Turkusowa i korzysta z linii zwykłych.