mmm napisał(a):

> Fakt najgorzej jest z dziewiątka. Ma przyśpiesznia non > stop.

Czyżby sytuacja się zmieniła ze zmianą taboru na wakacje? Jeszcze, gdy obsługiwały ją 102-jki pamiętam, że nigdy 9 nie przyjeżdżały przed czasem, za to często były 1-2 minuty spóźnione. Gorzej natomiast było z 1. W stronę Głębokiego często przyjeżdżały za wcześnie i odjeżdżały. Nawet miałem raz związaną z tym przygodę na Spacerowej, jak to ostatnia jedynka, która "na styk" pasowała mi by zdążyć na 103 lub 106 (16:21, 16:22) odjechała przed czasem i mimo, że przebiegłem na czerwonym świetle by ją złapać, to motornicza zamknęła mi drzwi przed nosem i odjechała... w związku z tym zamiast czekać na następny tramwaj poszedłem sobie piechotką robić zdjęcia nad Goplanę, bo następny autobus i tak był dopiero 16:45 to zdążyłem na niego spacerkiem przez las...