Temat pani "Balbiny" jest dość znany i szeroko komentowany w różny sposób. Odchodząc zupełnie od oceny jej zachowania w przypadku, gdy spotyka się z odmową przewozu ze strony kierowcy może teraz wreszcie zda sobie sprawę, że sposób w jaki blokuje autobusy komunikacji miejskiej jest przede wszystkim niebezpieczny dla niej samej. Autobus to tylko maszyna, a kierowca to tylko człowiek. Z powodu nerwów/nieuwagi kierowcy lub/i uszkodzenia autobusu może dojść do takiej właśnie sytuacji, że pojazd niespodziewanie ruszy i ją potrąci.