Encyklopedia

description MAN NL202 (A10)

dodane 21.10.2006, godz. 22:48 przez zdjęcie profilowe użytkownika konjo konjo; zmodyfikowane 25.07.2009, godz. 14:12 przez zdjęcie profilowe użytkownika X X

26.09.2007
Poprawiono linkowanie zdjęcie profilowe użytkownika X X
21.09.2007
Dodano informacje o kolejnych zakupach w SPA "Klonowica" i SPA "Dąbie" zdjęcie profilowe użytkownika X X
21.09.2007
Dodano informacje o pojeździe 1802 zdjęcie profilowe użytkownika mike_1994 mike_1994
12.08.2007
Dodano opis hasła zdjęcie profilowe użytkownika X X
29.06.2007
Hasło usunięte na żądanie autora zdjęcie profilowe użytkownika MQ MQ
25.12.2006
Dodano informacje o mieszanym oznaczeniu typu autobusów. zdjęcie profilowe użytkownika Phobos Phobos
23.10.2006
Poprawiono informacje o malowaniu egzemplarzy SPA Klonowica. zdjęcie profilowe użytkownika Phobos Phobos
Produkcja autobusów NL202 rozpoczęła się w Niemczech w 1989 roku. Typ wywodzi się z programu budowy standardowego autobusu miejskiego i dość sporadycznie określany był jako VÖV III. W toku zmian konstrukcyjnych możemy wyróżnić dwa zasadnicze pokolenia. Pierwsze egzemplarze z lat 1989-1991 charakteryzują się równą linią okien, wobec czego w części niskopodłogowej mamy do czynienia z podestami pod fotelami pasażerskimi. W przypadku używanego taboru sprowadzanego do Szczecina ważniejsza jest druga edycja określana jako A10. Najważniejszą zmianą jest wyrównanie przebiegu pokładu w ciągu pomiędzy pierwszymi, a drugimi drzwiami, dzięki czemu wszystkie siedziska w przedniej części pojazdu można było umieścić bezpośrednio na podłodze. Automatycznie wymogło to złamanie dolnej linii okien i do końca produkcji w 2000 roku dotyczyło to wszystkich zbudowanych podwersji.

Pierwsze znaczące zamówienie w Polsce zrealizowano w 1996 roku dla MPK Poznań. Opiewało ono na 40 solowych NL202 i 10 przegubowych NG272. Niemniej jednak w naszym kraju w przypadku wozów pojedynczych MAN oferował głównie model NL222, znane między innymi z SPPK. Historia lubi jednak zataczać kręgi i za sprawą problemów gospodarczych przewoźnicy musieli zwrócić się w stronę dość zaawansowanego wiekiem taboru używanego. Obecnie niskopodłogowe pojazdy drugiej generacji produkowane przez Maschinenfabrik Augsburg-Nżrnberg AG są masowo sprowadzane ze względu na dość dobry stan techniczny i atrakcyjne ceny na niemieckim rynku wtórnym.

Zakup, a w zasadzie leasing nie ominął również naszego miasta. Na wymianę najbardziej wyeksploatowanych Jelczy M11 i Jelczy 120MM/1 zdecydowało się SPA "Dąbie". Była to zarazem jedyna spółka posiadająca autobusy MAN NL202. Drugi szczeciński przewoźnik SPA Klonowica zmuszony był do pilnej wymiany wozów klasy MEGA i zdecydował się nabyć przegubowe NG272, jednak i tego przewoźnika nie ominęły zakupy taboru solowego - 9 lutego 2007 do spółki przyjechały dwa MAN-y NL202. Natomiast Szczecińsko Polickie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne wraz z wywalczeniem długoterminowej umowy przewozowej straciło zainteresowanie wiekowym taborem zza zachodniej granicy.

Pojazdy pochodzące od pośrednika przeznaczone dla SPA Dąbie sprowadzono w dwóch seriach. Cztery autobusy, dawniej należące do Braunschweiger Verkehrs-AG, dotarły do swojej nowej zajezdni 1 września 2006 roku, natomiast piąty egzemplarz pojawił się nieznacznie później. Kolejne siedem sztuk przybyło miesiąc później, tj. 5 października. Wozy te były wcześniej eksploatowane przez Dortmunder Stadtwerke AG. Większość z całej dwunastki pochodzi z 1993 roku, za wyjątkiem trzech o rok starszych, oznaczonych w Szczecinie numerami taborowymi 2255 - 2257.

O kolejne zakupy używanych NL202 poszczyciło się SPA Klonowica kupując dwa autobusy z 1994 roku. Wcześniej jeździły pod banderą KWS-WUPSI AG Leverkusen. Jeździły tam z numerami 71 i 139. W Szczecinie nadano im numery 1420 i 1421. Przed wyjazdem na linie autobusy doczekały się tylko zarejestrowania. Nie przemalowano ich ze względu na to, że kilka dni później na jednego z nich nałożono całopojazdową reklamę. Wóz 1421 do początku lipca cieszył się swoimi poprzednimi barwami. Na niego również nałożono reklamę, tak więc tylko 1420 posiada szczeciński przód. Prawdopodobnie autobusy nigdy nie doczekają się wyświetlaczy. Oba pojazdy debiutowały na linii 74 - 1420 13 marca 2007 roku, a 1421 8 marca 2007 roku.

Następnymi zakupem używanych pojazdów zza zachodniej granicy okazał się jeden pojazd NL202 z 1998 roku. Poprzednio jeździł dla Die Line GmbH Itzehoe. Kupiła go szczecińska spółka SPA Klonowica nadając mu tym samym numer 1801. Pojazd charakteryzowały białe felgi na kołach. Niedługo po debiucie, co nastąpiło 22 lipca 2007 na 74/2, autobus zźpatrzono w przeprogramowane wyświetlacze. Na linie wyjechał już w szczecińskich barwach. Obecnie najczęściej można go spotkać na jedynej brygadzie linii 82.

Jak na razie ostatnią dostawą używanych pojazdów zza granicy może pochwalić SPA Dąbie. Wraz z dostawą jednego egzemplarza NL262 prawobrzeska zajezdnia zakupiła jeden pojazd NL202 z Hattigen. W rodzie gryfa nadano mu numer 2555. Pojazd przemalowano oszczędnościowo, przez co jest szaro-srebrny zamiast biały. Debiutował on na linii 71, 27 lipca 2007 roku.

Od strony technicznej wszystkie NL202 prezentują podobny standard. Część mechaniczną stanowi silnik MAN D0826 LUH (6 cylindrów, 6,87 litra, 213 KM), sprzęgnięty z automatyczną skrzynią biegów, przy czym dla brunszwickich 2305 - 2309 jest to jeden z modeli marki ZF. Wśród podobieństw można wymienić: fabrykę w której zmontowano wozy (Salzgitter), otwarte stanowisko pracy kierowcy (zabudowane własnymi siłami w byłych pojazdach z BVAG), zastosowanie standardowego pulpitu MAN-a i niezbyt dostosowanego do polskich warunków dwudrzwiowego nadwozia. Żeby być sprawiedliwym należy wskazać, że drugie wejście jest przesunięte o około pół metra w stosunku do klasycznego rozwiązania, co ma w założeniu pomóc w wymianie pasażerów. Dostrzegalnych różnic jest więcej, dotyczą one:

  • rozwiązań wnętrza: autobusy BVAG mają dość klasyczny układ z miejscem dla wózków/pasażerów stojących naprzeciw drugich drzwi, w egzemplarzach DSAG tzw. "rzeźnia" została umiejscowiona po prawej stronie pojazdu między przednim nadkolem, a drugim wejściem,
  • wystroju wnętrza: "Braunschweigi" mają praktycznie niespotykaną w Polsce tapicerkę na ścianach, wobec klasycznych laminatów w Dortmundczykach,
  • zastosowanych wyświetlaczy: 2305 - 2309 posiadają bardzo nietypowe czarno-białe matryce (obecnie pracujące w trybie negatywu), resztę tj. 2255 - 2257 i 2310 - 2313 wyposażono w tradycyjne zielone mozaiki, warto dodać, że przeprogramowania systemów podjął się bydgoski Pixel, dostarczając zarazem firmowane przez siebie czeskie kasowniki Mikrotechnika,
  • nowatorskich rozwiązań: dortmundzkie wozy mają swoistą nowinkę, są to oczywiście wychylno-odskokowe drzwi z możliwością indywidualnego otwierania przez pasażera, pojazdy brunszwickie mogą się na tym polu pochwalić jedynie elektrycznymi napędami maszyn drzwiowych,
  • malowania: pierwsza seria zyskała szczecińskie barwy miejskie, druga prawdopodobnie ze względu na tempo wejścia do eksploatacji i koszty operacji na razie nosi kolorystykę przewoźnika z Dortmundu.

    Od końca września do początku listopada 2006 roku wszystkie wzięte w leasing autobusy stopniowo rozpoczynały swoją służbę liniową. Pomimo znacznej poprawy komfortu jazdy w stosunku do najbardziej zaniedbanych Jelczy M11, jest to działanie krótko terminowe. Jak wiadomo wiek szczecińsko-polickiego taboru nie może przekraczać 20 lat, a poza tym przebiegi poszczególnych wozów oscylują na poziomie przy którym zwyczajowo może być potrzebny remont jednostki napędowej i skrzyni biegów. Istnieje jednak sporo prawdopodobieństwo, że "okazyjność" z jaką można wymieniać park maszynowy, będzie owocowała dalszymi zakupami.
    opracował: konjo
    aktualizacja: Michał Pilaszkiewicz

  • Liczba pojazdów spełniających kryteria: 0
    Średni wiek pojazdu: 0,00 lat