maciekos95 napisał(a):
No właśnie, te wyniki badań, które przytaczasz, jasno i wyraźnie pokazują, że zarażanie się w otwartej przestrzeni przez osoby, które stykają się ze sobą tylko przez chwilę praktycznie nie występuje. Czyli cała masa obostrzeń z tym związanych jest z miejsca do wyrzucenia (fakt, że większość z nich już na szczęście nie obowiązuje).

W to nie wątpię, ale raczej nie mam zamiaru poruszać tego tematu na tym forum. Bardziej zwróciłem uwagę na to, że znalezienie dobrego rozwiązania w przypadku KM wydaję się niemożliwe. Braki kadrowe i braki taboru nie mają tutaj znaczenia, bo gdyby były pieniądze to można by to było rozwiązać inaczej.